Zmiany na blogu
Jak widzicie zmieniłem skórkę bloga. Chciałem, żeby była bardziej czytelna i przyjemniejsza dla oka. Poprzednia mogła być po dłuższym czasie męcząca, z tą nie powinno być już takiego problemu.
Postanowiłem również zmienić sposób pisania nagłówków – nie będę już w nich umieszczał na początku kategorii, bo nie ma sensu tego dwa razy powtarzać. Dzięki temu nagłówki będą krótsze, a co za tym idzie, czytelniejsze.
Licznik kanału RSS trafił do góry. Zmieniłem również nieco rozmieszczenie reklam – usunąłem reklamę pod postem, a dodałem nad.
Usunąłem wyszukiwarkę Google, a zostawiłem domyślną. Jest znacznie wygodniejsza niż otwieranie wyników w nowym oknie i opuszczanie strony.
Dodałem także w bocznym panelu plugin wyświetlający ostatnie komentarze.
Co uważacie o zmianach? Czekam na komentarze. Możecie je wysłać klikając na tytuł posta i zjeżdżając w dół, klikając na „chmurkę” po prawej od tytułu lub klikając pod postem na informację dotyczącą liczby komentarzy.
Nie zasubskrybowałeś jeszcze kanału RSS? Zrób to teraz! Za pomocą czytnika RSS bloga czyta już 50 osób!
Kliknij i przeczytaj także:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Kliknij tutaj i dołącz do grupy na Facebooku, a otrzymasz dodatkowe artykuły i aktualizacje. Śledź mnie także na Twitterze.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 2 do “Zmiany na blogu”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.








Poprzedni schemat podobał mi się bo wyróżniał się na tle innych. Szczególnie kolorystyka pasowała mi od razu do Bloga Rentiera
Współgrał z tematem.
Co do aktualnego: faktycznie lepiej się go czyta. Jest przejrzysty i odpowiednio poukładany. Bardziej uniwersalny. Jak dla mnie trochę za czysto tu w górnej części.
Pozdrawiam, Mateusz