Wczesne wstawanie: dzień #8

Poszedłem spać tak jak ostatnio koło północy, obudziłem się z budzikiem o 7:10 i… wróciłem znowu do łóżka. Pomimo, że przeleżałem jakiś czas to nie zdołałem się zebrać i ostatecznie wstałem dopiero o 8:30, ale już z pełną energią. Każdego dnia staram się po obudzeniu poruszać chwilę i wyjść na balkon przewietrzyć się, ale jak zobaczyłem za oknem ciemne niebo i 10 stopni to zniechęciło mnie to do wstawania. Dlatego łatwiej budzić się wcześniej latem, a zimą śpi się dłużej – bo brakuje nam światła słonecznego.

Muszę spróbować jeszcze z bieganiem – po obudzeniu się szybko się ubrać i przebiec po lesie. Chcę także sprawdzić jak drzemka wpłynie na poziom energii w ciągu dnia.

Kliknij i przeczytaj także:

  1. Wczesne wstawanie: dzień #4
  2. Wczesne wstawanie: dzień #13
  3. Wczesne wstawanie: dzień #10
  4. Wczesne wstawanie: dzień #11
  5. Wczesne wstawanie: dzień #29

Wczesne wstawanie: 30-dniowy plan

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.

Trackbacki


Komentarze

Komentarzy: 2 do “Wczesne wstawanie: dzień #8”

Zostaw komentarz

(wymagany)

(wymagany)


Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.