Wczesne wstawanie: dzień #10

Obudziłem się w fazie REM (kiedy śnimy), bo budzik przerwał mi marzenie senne. Jako, że faza REM jest najbardziej zbliżona do stanu zbudzenia to nie miałem większych trudności, żeby wstać przed godziną na dzisiaj ustaloną (7:10).

Oto i cały sekret wczesnego wstawania – wejść w taki rytm, żeby zawsze budzić się w fazie najpłytszego snu.

Kliknij i przeczytaj także:

  1. Wczesne wstawanie: dzień #20
  2. Wczesne wstawanie: dzień #17
  3. Wczesne wstawanie: dzień #28
  4. Wczesne wstawanie: dzień #12
  5. Wczesne wstawanie: dzień #19

Kategoria: Bez kategorii

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Kliknij tutaj i dołącz do grupy na Facebooku, a otrzymasz dodatkowe artykuły i aktualizacje. Śledź mnie także na Twitterze.

Trackbacki


Komentarze

Komentarzy: 7 do “Wczesne wstawanie: dzień #10”

Zostaw komentarz

(wymagany)

(wymagany)


Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.