CANEI, czyli nieustający rozwój

(autor: http://www.flickr.com/photos/seeks2dream/)
Największą nagrodą, gdy zostajesz milionerem, nie są pieniądze, które zarabiasz, lecz przede wszystkim osoba, którą musisz się stać, by zostać milionerem.
Jim Rohn
Dzisiejszy wpis będzie dotyczył CANEI. Co to jest i na czym polega, dlaczego jest niezbędne na drodze do sukcesu? Do wpisu zainspirowała mnie książka „Droga do bogactwa” Briana Tracy’ego i „Obudź w sobie olbrzyma” Anthony’ego Robbinsa.
Aby mieć więcej, musimy stać się kimś więcej. Aby zostać milionerem należy rozwinąć w sobie wiele umiejętności na poziomie o wiele wyższym niż kiedykolwiek. Musimy pracować nad każdym aspektem naszej osobowości – kwalifikacjami, kreatywnością, koncentracją, pracowitością. Tylko jeżeli przyjmiemy pełną odpowiedzialność za nasze życie osiągniemy wszystkie cele. Nawet jeżeli z jakiegokolwiek powodu milioner straci pieniądze, zdobędzie je jeszcze szybciej z powrotem.
Przykładem może być Donald Trump, znany amerykański biznesmen i inwestor. Jak pisze w swojej książce „Jak zostać bogaczem” „kiedy rynek nieruchomości się załamał, z dnia na dzień wpadłem w długi wynoszące kilka miliardów dolarów – a dokładnie rzecz biorąc 9,2”. Czy to nie olbrzymia suma? Dziewięć miliardów dwieście milionów dolarów?
Mimo tak ciężkiej sytuacji, Trump posiadał największe bogactwo – mentalność bogacza. „Byłem królem lat osiemdziesiątych, ledwie przeżyłem początek dziewięćdziesiątych, żeby w drugiej połowie móc znowu stanąć na nogi”. W ciągu zaledwie kilku lat z bankruta z powrotem stał się miliarderem!
W ramach doskonalenia moich kwalifikacji, czytam książki po angielsku. Zabrałem się za autobiografię Paula Getty’ego, znanego amerykańskiego biznesmena, który jest uważany za jednego z najbogatszych ludzi kiedykolwiek żyjących.
W jednym z rozdziałów Getty porusza tematykę mentalności bogacza. Wyobraźmy sobie, że o 15:00 wszystkie pieniądze na całym świecie zostały równo podzielone przez wszystkich. O 15:30 byłyby już widoczne różnice – niektórzy straciliby swoje pieniądze, a inni byliby bogatsi. Po trzech miesiącach różnice byłyby olbrzymie, a po roku czy dwóch na świecie panowałaby podobna równowaga jak przed eksperymentem. Dlaczego? Ponieważ bogaci posiadają niezbędne cechy, dzięki którym osiągają swoje cele.
Czym zatem jest CANEI? CANEI to angielski skrót od „continuous and never-ending improvement” – „ciągły, niekończący się rozwój”. Metoda pochodzi z japońskiego słowa „kaizen”, co oznacza „nieustanne ulepszanie”.
Japończycy rozmawiają o kaizen wytwarzania produktów, kaizen kontaktów interpersonalnych, kaizen sprzedaży i tak dalej. Metoda opiera się na idei stopniowego ulepszania, wprowadzania nawet drobnych poprawek. Z kaizen jest jak z oszczędzaniem – wprowadzane codziennie ulepszenia (comiesięczne odkładanie pieniędzy) składają się czasem na postępy (wzrost majątku), jakie trudno sobie wyobrazić.
Jak powiedział Winston Churchill „nieustająca praca – a nie siła ani inteligencja – jest kluczem do odblokowania naszego potencjału”. CANEI to nieustająca praca – nie można tego robić tylko od czasu do czasu, to ciągły, nieprzerwany proces. Świetny przykład przedstawił Anthony Robbins w swojej książce „Obudź w sobie olbrzyma”: „Jeśli kiedykolwiek widziałeś Wielki Kanion, wiesz, co mam na myśli. Inspirujące piękno stworzone w ciągu milionów lat stopniowych, małych zmian, w czasie których rzeka Colorado i jej liczne dopływy drążyły skałę, by stworzyć jeden z siedmiu na świecie cudów natury”.
To nieustający rozwój gwarantuje nam osiągnięcie celów, bo mamy pewność, że każdego dnia ulepszamy się. Każdy dzień jest kolejnym krokiem w drodze do niezależności finansowej, szczęśliwego życia wolnego od stresów.
Anthony Robbins pisze: „Co wieczór zadaję sobie pytania: Czego się dzisiaj nauczyłem? Co udało mi się ulepszyć? Czy przyczyniłem się do czegoś dobrego? Co sprawiło mi radość? Jeśli na co dzień ulepszasz swoją umiejętność cieszenia się życiem, doświadczysz poziomu bogactwa, o jakim inni nie śmieliby nawet marzyć”.
Nie jest to pojedyncza opinia – Donald Trump w swojej książce „Jak być bogatym” prezentuje podobną opinię – „każdy dzień, kiedy uczymy się czegoś nowego, jest kolejnym początkiem”.
W innym rozdziale tej samej książki Trump pisze: „poznaj tajemnice sukcesu innych ludzi, a potem bądź gotów zrobić dziesięć razy tyle”.
Na co więc czekasz?
A co ja postanowiłem zrobić w związku z CANEI? Częściowo pisałem o tym we wpisie „Jak polepszyć poszczególne składniki, od których zależy wysokość dochodów”.
Stosuję się do tamtych postanowień – mam za sobą cztery biegi, czytam książki i notuję najciekawsze informacje, kupiłem ebooki o tworzeniu wizerunku, kreatywnym myśleniu i pewności siebie i je czytam. Zacząłem handlować płytami muzycznymi – sprowadziłem cztery używane CD z Francji i jak na razie dwie mam sprzedane. Niedługo zamawiam kolejne płyty.
Anthony Robbins podsunął mi jeszcze jeden całkiem ciekawy pomysł – zadawanie sobie wieczorem pytań o tym, czego się nauczyliśmy w ciągu dnia, co ulepszyliśmy, co zrobiliśmy dobrego i co dobrego przydarzyło się nam. Uważam to za dobry sposób samokontroli, umacniania optymistycznego podejścia do życia, więc wprowadzę to do codziennego życia – pytania umieszczę na tablicy motywacyjnej.
I złota myśl na koniec:
Tam, dokąd warto podążać, nie dojdzie się na skróty.
Beverly Sills, amerykańska śpiewaczka operowa
Kliknij i przeczytaj także:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Kliknij tutaj i dołącz do grupy na Facebooku, a otrzymasz dodatkowe artykuły i aktualizacje. Śledź mnie także na Twitterze.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 4 do “CANEI, czyli nieustający rozwój”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
dziękuję








[...] Sposób na milion: CANEI [...]
[...] bardziej zaawansowane kwestie. Doświadczenia nie da się kupić. Małymi kroczkami do celu, kaizen na co dzień, i każdego dnia jestem coraz bliżej niezależności [...]
[...] już, że aby osiągnąć sukces musisz się nieustannie rozwijać. Z nieustannym rozwojem wiąże się czytanie [...]