Podsumowanie: styczeń 2009
Styczeń już za nami, a więc czas na podsumowanie.
Aktualizacja: wszystkie kwoty i wykresy zostały usunięte.
Zainwestowałem trochę pieniędzy w domeny na sprzedaż lub do parkowania. Kupiłem także hosting i domenę dla tego bloga.
Jedna z inwestycji w domeny jest kiepska, ale mam nadzieję, że ją sprzedam, druga jest lepsza i pewnie sprzedam ją z całkiem dużym procentowym zyskiem.
Zgodnie z naukami Kiyosakiego moja kolumna aktywów jest największa. Najwięcej zainwestowałem w Kokos.pl, trochę mniej w fundusze inwestycyjne (zainwestowałem ponad pół roku temu, kiedy prawie w ogóle nie miałem pojęcia o funduszach inwestycyjnych i kryzysie i teraz mam dużą stratę). Trzymam też trochę gotówki na koncie oszczędnościowym mBanku. Zyski z pożyczki na Kokosie zostaną uwzględnione dopiero po każdym miesiącu.
2 lutego oprocentowanie rachunku oszczędnościowego mBanku eMax Plus znowu spadło, tym razem do 4,25% i to już dla mnie za duży spadek – szukam nowego konta oszczędnościowego. Kolejny wpis będzie najprawdopodobniej dotyczył mojego wyboru konta oszczędnościowego.
Należy mieć także trochę podręcznej gotówki. Mniej więcej po połowie trzymam w portfelu pod ręką i na koncie. Nigdy nie wiadomo, czy do czegoś się nie przyda.
Pespektywy na luty?
Jeżeli chodzi o dochody z typowej pracy tymczasowej na styczeń zarobiłem symboliczne pieniądze. Styczeń i luty to koniec semestru i sesja w związku z czym czasu jest trochę mniej, ale głównym powodem nie jest brak czasu tylko po prostu brak zleceń. Jak widać kryzys odbija się także na pracownikach tymczasowych. Więcej pieniędzy przyjdzie mi najprawdopodobniej z innych zleceń (praca związana z przepisywaniem tekstów i pośrednio ze składem książek). Małe kieszonkowe przyjdą mi również z pieniędzy zarobionych w Internecie. Jak na razie znajdują się one na zagranicznym koncie w dolarach i muszę znaleźć kogoś, kto chce się wymienić na złotówki. Szerzej o tych zarobkach pewnie nie będę pisał z powodu regulaminu Google.
Kolejny raz przekonałem się o prawdziwości prawa przyciągania – wygrałem w konkursie regionalnej gazety bardzo przyjemną kwotę pieniędzy. Już od dłuższego czasu wizualizowałem sobie i upewniałem się, że wygram w tym konkursie pieniądze i w końcu przyszła nagroda.
Ruszyłem także z kolejnym blogiem, na którym publikuję moje tłumaczenia skórek do WordPressa. Jeżeli jesteś blogerem to zachęcam do częstego odwiedzania – codziennie pojawia się nowa przetłumaczona skórka. Na nim planuję zarabiać dzięki reklamom Google AdSense i programowi partnerskiemu Złotych Myśli. Aktualizacja: strona zawieszona.
Niedługo ruszam także z jeszcze jednym blogiem, o g-funku (gatunek muzyczny rapu), ale ta strona będzie robiona nie tyle dla samych zarobków, co również z pasji.
Jeżeli chodzi o Google AdSense, moje zarobki rosną w dużym tempie. W tym programie rozpocząłem zarabiać na początku listopada. W grudniu zarobiłem dzięki jednej stronie, na której publikuję moje tłumaczenia tekstów raperów oszałamiającą kwotę… kilku dolarów (chyba każdy tak zaczynał). Pod koniec grudnia ruszyłem ze stroną Pieniądze na start (aktualizacja: strona też już nie działa) i w styczniu moje zarobki znacząco wzrosły o 384,62%. Wiadomo, że te kwoty dla kogoś, kto dłużej współpracuje z AdSense są śmieszne, ale dla mnie to dopiero początki i cieszę się z takiego wzrostu. Mam nadzieję, że luty dzięki nowym blogom będzie wyglądał jeszcze lepiej.
Miało być krótkie podsumowanie i jak zawsze wyszedł długi wpis, ale mam nadzieję, że ciekawy. Wszystkim, którzy przeczytali do końca, serdecznie dziękuję.
Kliknij i przeczytaj także:
- Podsumowanie finansowe: marzec 2009 i I kwartał 2009 roku
- Podsumowanie: luty 2009
- Podsumowanie: styczeń 2010
- Podsumowanie: czerwiec 2009
- Podsumowanie: lipiec 2009
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 7 do “Podsumowanie: styczeń 2009”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
Bardzo solidne podsumowanie, kwoty nie są oszałamiające, ale każdy kiedyś zaczynał
Widzę, że pojawiły się reklamy, dlatego też trochę Cię wspomogę w drodze do niezależności finansowej
Pozdr.
PS: Czekam z niecierpliwością na blog o g funku.
-
Hej
Trzymam kciuki za Twoje boje z Adsense. Z doświadczenia wiem, że wieksze zarobki przychodzą powoli i dużo zależy od tematyki strony i trafficu, więc życzę wytrwałości w pracy nad tym strumieniem pasywnego przychodu
-
Rzeczywiście wyłączyłem Adblocka
Teraz będę klikał regularnie.Pozdr.
-
Piszesz bardzo przejrzyście i solidnie, dlatego dobrze się czyta tego bloga. A boje z AdSense to uciążliwa sprawa, ja osobiście jakoś nie przykładam się do wzrostu efektywności i dlatego dość marnie na tej współpracy wychodzę.
Pozdrawiam
PS Bardzo ciekawe reklamy





[...] wpis „E-biznes: tworzenie ministron”), trzecią na stronę o g-funku (o czym wspominałem w poprzednim podsumowaniu). Jak na razie trudno określić w tak krótkim okresie jak bardzo te inwestycje będą opłacalne. [...]