Podsumowanie: maj 2009
Tym razem podsumowanie robię 1 dnia miesiąca. Wszystkie dane są również na dzisiaj.
W maju spodziewałem się większych dochodów, okazało się jednak, że zapłatę za zlecenie dostanę w czerwcu. Mimo to nie mogę tego miesiąca nazwać słabym bo to także miesiąc, w którym zrobiłem pierwszy poważniejszy krok na drodze do miliona.
Oficjalnie od dzisiaj zacząłem działalność gospodarczą w ramach AIP. Aktualnie muszę się jeszcze dowiedzieć jak mam załatwić pewne kwestie i zamawiam pierwszą partię towaru, czyli płyt gatunku rap. Początkowo firma miała nazywać się Rap Mentality i do rapu tylko się ograniczać, postanowiłem jednak wprowadzić zmianę w nazwie na Music Mentality i zostawić sobie furtkę dla poszerzenia działalności na przykład o inne gatunki muzyczne czy sprzęt muzyczny taki jak np. iPody. Darek napisał bardzo ciekawy komentarz, który sobie przemyślałem i doszedłem do wniosku, że mógłbym szybciej wejść na rynek europejski. Miałbym wtedy więcej klientów, szybciej schodziłby towar i szybciej rósłby majątek.
Aktualizacja: wszystkie kwoty i wykresy zostały usunięte.
Wzrost znacznie mniejszy niż w kwietniu, w czerwcu powinienem jednak sporo nadrobić. Co miesiąc dojdzie mi teraz w kosztach 200 zł na rzecz AIP, ale spodziewam się większych zysków.
Znacznie wzrosły moje zarobki z AdSense. Przez krótki czas testowałem dodatkowo do AdSense reklamy AdKontekst, niestety okazały się mało atrakcyjne z powodu niskich stawek i wycofałem je. Gdyby nie to dochody byłyby pewnie jeszcze nieco większe.
Kliknij i przeczytaj także:
- Podsumowanie: sierpień 2009
- Podsumowanie finansowe: marzec 2009 i I kwartał 2009 roku
- Podsumowanie: kwiecień 2009
- Podsumowanie: czerwiec 2009
- Podsumowanie: lipiec 2009
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Kliknij tutaj i dołącz do grupy na Facebooku, a otrzymasz dodatkowe artykuły i aktualizacje. Śledź mnie także na Twitterze.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 22 do “Podsumowanie: maj 2009”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
Konkretny przyrost dochodów z Adsense, oby tak dalej. Co do AIP i rozkręcania własnego biznesu, to czy myślałeś o kredycie studenckim? 2% oprocentowania i spłata dopiero na 2 lata po zakończeniu nauki jest chyba niezłą perspektywą?
Pozdr.
-
Właśnie pytałem o to, co tak wpłynęło na tak ogromne zwiększenie dochodów z adsense
Co do kredytów, to ja jestem ogólnie przeciw – chyba, że kredyt ma finansować inwestycję, która już się zwraca. Wydaję mi się, że ten typ kredytu jest jednym z najlepszych możliwych jakie można spotkać.
Skoro będąc studentem mamy taką możliwość, dlaczego by z niego nie skorzystać, jeśli ma on finansować inwestycję?
-
Wybacz Cheed, myślałem, że to pisał Marcin
-
Wspomniany komentarz Darka zauważał też bardzo ważną rzecz, to że łączysz pasję związaną z muzyką, z pasją związaną z muzyką. To potrafi przemnożyć się jedno przez drugie.
Przyrost zarobków z reklam imponujący, w końcu blog ciągle się rozwija. Rozwazałeś wrzucenie reklam do kanału RSS? To może dołożyć kilka dodatkowych dolarów, zawsze coś. -
Porozmawiaj z rodzicami. W razie czego mogę z czystym sumieniem polecić stronę http://www.kredytstudencki.com.pl/ – wszystko jasno i klarownie wytłumaczone. Lepszej propozycji na sfinansowanie własnego pomysłu biznesowego dla studenta nie ma. Dodam jeszcze, że taki kredyt możemy pobierać przez 5 lat, następnie mamy dwa lata karencji i jeśli zwrócimy go w tym czasie to nie zapłacimy nawet złotówki odsetek bo te liczone są po okresie karencji.
Pozdr.
-
Cheed, czyli jeśli kredyt spłacimy po zakończeniu studiów, to cały kredyt jest oprocentowany na 0% ?
Przepraszam, że pytam tutaj na blogu, ale nie mam czasu, żeby wertować stronę internetową.
pzdr.
-
Dokładnie tak, chociaż dochodzą jeszcze prowizje banku 0,5/1% od każdej transzy. No ale fajnie mieć taki fundusz a może akurat po studiach wpadnie do głowy jakiś fajny pomysł. Jeden problem z pozyskaniem kapitału będzie z głowy
-
Rzeczywiście jeśli są takie warunki, to nie ma w takim wypadku lepszego wyjścia. Problemem może być „nieprzewidziana” dziekanka, powtarzanie roku, oraz tak jak wspomniał Marcin pozyskanie poręczycieli.
-
@Piotrek – aby otrzymywać kredyt musisz co semestr dostarczać do banku zaświadczenie, że jesteś na wyższym semestrze. Jeśli musisz poprawiać semestr to donosisz zaświadczenie, że jesteś studentem i wtedy wypłata pieniędzy jest zawieszana do czasu aż uzyskasz wpis na wyższy semestr.
@Marcin – dokładnie tak, co miesiąc dostajesz 600zł. Nie ma możliwości dostania całego kredytu z góry.
Pozdr.
-
@Cheed, dzięki za informację. Będę myślał nad tym kredytem po zaliczeniu drugiego roku. Ciekawe, czy wtedy dostane też „zaległe” pieniądze, które mógłbym otrzymać gdybym ubiegał się od początku studiów?
Z tego co dzisiaj się orientowałem, to wymaganie dotyczące poręczycieli jest zależne od banku, w którym bierze się kredyt. Powiedziano mi także, że w najbliższych miesiącach mają wejść nowe przepisy, które mają ułatwić pozyskiwanie tych kredytów.
@Marcin: mimo wszystko 600zł miesięcznie to naprawdę całkiem sporo. Ta kwota jest w stanie pokryć miesięczne koszty pozycjonowania sklepu internetowego, pod 2-3 słowa kluczowe do top5. A taka pozycja może bardzo pomóc w pozyskaniu nowych klientów i w zwiększeniu przychodów/dochodów.
Najważniejszy jest plan i pewność, że będziemy w stanie spłacić ten kredyt.
-
@Piotrek – niestety pieniądze za pierwszy rok już przepadły, ale nadal masz szanse na 24 tys złotych

@Marcin – wtedy byłoby za prosto. To ma motywować do nauki, wpisów na wyższy semestr. Coś za coś
-
@Cheed, a w przypadku, kiedy kończymy studia na licencjacie?
-
To możesz podpisać aneks do umowy na magisterkę. Jeśli natomiast kończysz edukację na licencjackich to prawdopodobnie spłacasz od razu, bez 2 letniej karencji, ale o szczegóły musisz dopytać w banku, bądź na forum tej strony o której Ci pisałem. Ja na ten kredyt zdecydowałem się z jednego prostego względu. Skoro płacę podatki, żeby utrzymywać taki twór jak kredyt studencki(bo państwo w trakcie studiów i 2 lata po nich płaci za nas odsetki) to szkoda z niego nie skorzystać.
Pozdr.
-
Nie wiem czy jest to zgodne z regulaminem, ze podajesz wyniki Ad Sense, ale powiem Ci ze wyniki masz niezle.
Oplaca sie miec bloga o finansach chocby dla samego Ad Sensa
Tylko ciekawe jak dlugo reklamy finansowe beda najbardziej oplacalne. Ja czekam az psychologia stanie sie tak samo modna jak produkty finansowe
-
możesz postarać sie o 15 k dofinansowania inkubatora
http://mambiznes.pl/artykuly/czytaj/id/1438/15_000_zl_na_zalozenie_inkubatora








Gratuluje powiększenia majątku i adsense. Zarobki z adsense są godne podziwu. Czy wiesz co najmocniej wpłynęło na taki skok?