Mój wybór rachunku oszczędnościowego

Mój wybór rachunku oszczędnościowego

(autor: http://www.flickr.com/photos/jeffbelmonte/)

To pierwszy wpis z serii „oszczędzanie”. Będą w niej publikowane wpisy dotyczące oszczędzania.

Oszczędzanie – ostatnio popularny temat na blogach – ostatnio pisał o tym między innymi Paweł Kata (Ukryty potencjał złotówki), Cheed (Oszczędzanie #1l)  oraz A7K-Inwestor (aktualizacja: autor zawiesił bloga). Ja w swoim wpisie poruszam kwestię rachunku oszczędnościowego.

Mam konto osobiste i oszczędnościowe w mBanku. 2 lutego po raz kolejny zostało obniżone oprocentowanie na rachunku oszczędnościowym eMax Plus – tym razem spadło do 4,25%. Biorąc pod uwagę, że jeszcze niedawno wynosiło ono 6%, postanowiłem znaleźć coś lepszego.

Pierwszym, najważniejszym kryterium było oprocentowanie – nie zadowalało mnie nic poniżej 5,5%. W ten sposób mogłem wykreślić oferty większości banków. Najgorszą ofertę proponuje chyba Alior Bank – całe 3,5%. Ciekawe, czy kogokolwiek udało im się nabrać na takie konto „oszczędnościowe”.

Ważny był również dla mnie dostęp przez Internet – jeżeli bank nie oferuje tak podstawowej opcji, to z miejsca go wykreślam.

Kolejnym warunkiem było darmowe prowadzenie konta (zarówno osobistego jak i oszczędnościowego).

Po tej fazie został mi Polbank (7%), Eurobank (7,07%), BZ WBK (5,5%), Bank Pocztowy (6%) i Citi Handlowy (6,06%).

Citi Handlowy został od razu skreślony z uwagi na naliczanie odsetek jedynie przy miesiącach, kiedy nie wypłaca się pieniędzy.

Przy 7% z Polbanku BZ WBK i Bank Pocztowy wypadają raczej słabo, więc oba również zostały skreślone.

Pozostał zatem Eurobank i Polbank.

Jako, że nie mam stałych miesięcznych wpływów, ważne było dla mnie, żeby nie wymagano takowych. Niestety Eurobank przy koncie osobistym online wymaga takich wpływów (min. 800 zł), żeby prowadzenie konta było darmowe. Konto osobiste również jest mi potrzebne, żebym mógł przelewać pieniądze między nowym bankiem a mBankiem (na konto osobiste, SFI lub rachunek maklerski), dlatego Eurobank musiałem również skreślić.

Pozostał Polbank, który spełnił wszystkie warunki. Poszedłem więc w piątek założyć konta w tym banku. Założenie kont trwało około 20 minut. Na miejscu wyrobiono mi także kartę do konta osobistego. Mogłem również poprosić o wydanie karty do konta oszczędnościowego, ale ta akurat nie będzie mi potrzebna. Plus dla Polbanku – nic nie płaci się za ubezpieczenie karty, w mBanku pobierane jest 1,70 zł miesięcznie.

Zdecydowanym minusem Polbanku jest jego niezbyt przyjazna dla użytkownika strona internetowa – to świetny przykład jak NIE robić strony banku. Podobnie rzecz się ma z internetowym dostępem do konta. W porównaniu do mBanku strona jest bardzo brzydka. Kolejnym minusem jest wymuszanie na użytkowniku korzystania z Internet Explorer, aby „w pełni korzystać z aplikacji Polbank24”. Również wymaganie pobrania dodatkowego cyfrowego certyfikatu bezpieczeństwa, którego instalacja jest w języku angielskim, jest wg mnie nieprzemyślane – rozumiem, że chodzi o kwestię bezpieczeństwa, ale czy nie dało się tego rozwiązać jakoś automatycznie? Na szczęście na stronie znajduje się instrukcja dotycząca certyfikatu, a i samemu można sobie jakoś poradzić. Po przebrnięciu przez instalację możemy wykonywać operacje na naszych kontach.

Po odłożeniu na bok kwestii graficznej i nieco skomplikowanego pierwszego logowania mamy naprawdę solidny rachunek oszczędnościowy. Oprocentowanie w skali roku 7%, pieniądze można bezpłatnie wypłacać dowolną ilość razy w miesiącu, a nie tak jak w przypadku eMax Plus darmowy jest tylko jeden przelew w miesiącu. Przelew zewnętrzny z konta oszczędnościowego kosztuje 4 zł, ale można przelać najpierw bez opłat na konto osobiste, a stamtąd, również bezpłatnie, na inne konto.

Aby wyrobić w sobie również nawyk bezpiecznego oszczędzania pieniędzy (a nie tylko inwestowania w bardziej ryzykowne instrumenty), postanowiłem co miesiąc przelewać na rachunek oszczędnościowy 20% dochodów. Pozostałą część będę inwestował w fundusze inwestycyjne, papiery wartościowe, pożyczki społecznościowe, być może numizmatykę, a także e-biznes – nowe serwisy i blogi.

Oszczędzanie

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.

Trackbacki


Komentarze

Komentarzy: 13 do “Mój wybór rachunku oszczędnościowego”

Zostaw komentarz

(wymagany)

(wymagany)


Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.