Nie tylko sukces
Być może niektórzy czytelnicy tego bloga uważają, że piszę na blogu tylko o sukcesie, tylko o pieniądzach i tylko o osiąganiu celów, zapominając o podstawowych wartościach takich jak miłość czy przyjaźń. To nieprawda.
Obejrzałem przed chwilą niesamowicie poruszający krótki film, którym postanowiłem podzielić się z Wami.
Pamiętaj o tym. Gdyby nie Twoi rodzice, nie mógłbyś teraz cieszyć się życiem. Doceń ich.
PS. Kolejny wpis za trzy dni, to znaczy 24 lipca.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 5 do “Nie tylko sukces”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
Faktycznie może się niektórym wydawać tak, jak piszesz w pierwszym akapicie. Ja jednak myślę, że nie zawsze dzieli się z innymi wszystkimi wartościami którymi się kieruje. To, że ktoś pisze o pieniądzach i osiąganiu celów finansowych, to wcale nie oznacza, że to jedyne wartości jakie wyznaje oraz cała treść jego życia.
-
Rewelacja. Świetny przekaz, bardzo fajnie przedstawione. Szczerze mówiąc.. nigdy nie widziałem tego z drugiej strony.. czyli sytuacji opisanej w pamiętniku. Dzięki.





Film faktycznie poruszający, ale „każdy kij ma dwa końce” to też w dwie strony
. Często rodzice nie szanują swoje dzieci w dzieciństwie, a potem gdy te dorosną i „odwdzięczają” się im oni są zdziwieni
. Sam mam mamę, z którą ciężko mi się dogadać bo ciągle myśli, że ma rację i wszystko wie (kiedyś pół godziny mi wmawiała, że źle zrobiłem pracę domową z chemii. Potem się okazało, że dostałem z niej celujący a moja mama wmawiała mi, że nasza nauczycielka nic nie wie). Teraz gdy wytykam jej każde potknięcie wmawia mi, że jej nie szanuję etc. Wszystko zależy od różnych sytuacji
. Filmik ciekawy i ma przekaz, ale jednak szacunek u dziecka wyrabia sobie sam rodzic
.