Tablica motywacyjna

(autor: http://www.flickr.com/photos/ewedistrict/)
Jest to pierwszy wpis z serii „motywacja”. Będzie ona traktować o sposobach motywacji. Tym razem wpis w postaci pytań i odpowiedzi.
Do czego ma służyć tablica motywacyjna?
Tablica motywacyjna to rozwiązanie dla każdej osoby, która chce się budzić z uśmiechem na twarzy i pewnością zrealizowania swoich celów.
Co ma się na niej znajdować?
Tablica ma służyć motywacji, a więc powinno się na niej znajdować wszystko to, co motywuje Cię do działania – przypowieści, cytaty, zdjęcia, rysunki i cokolwiek innego sobie wyobrazisz. Oprócz tego umieść na niej swoje cele.
Jak skonstruować swoje cele?
Należy dokładnie określić do kiedy zrealizujemy dany cel i w czasie teraźniejszym napisać, co zrobimy (np. do 31 czerwca ważę 5 kg mniej). W przypadku celów długoterminowych należy podzielić je na krótsze okresy, które razem złożą się na jego wykonanie. Przykładowo, chcesz w przeciągu najbliższych trzech miesięcy schudnąć 5 kg, co jest celem jak najbardziej realnym. Napisz zatem: „do [wstaw datę] ważę o 5 kg mniej niż teraz, to znaczy [określ wagę docelową]”. Podziel teraz te trzy miesiące na krótsze okresy, np. tydzień. Napisz, że w każdym tygodniu tracisz 0,5 kg, a więc po 10 tygodniach, czyli po niecałych trzech miesiącach będziesz ważył 5 kg mniej. Oczywiście musisz zasięgnąć rad specjalistów dotyczących treningu i diety i trzymać się ich, co może być początkowo bardzo trudne. Dlatego cel podzielony jest na krótkie okresy – zachęcony pierwszymi sukcesami będziesz bardziej skupiony na tym, by zrealizować cel do końca. W podobny sposób konstruuj jakikolwiek inny cel.
Jak ją zrobić?
Przepis na tablicę motywacyjną jest bardzo prosty. Kupujemy zwykłą tablicę korkową (tablicę o wymiarach 90×60 cm można kupić już za około 30 zł) i pinezki. Montujemy ją za pomocą kołków rozporowych w takim miejscu, w które codziennie patrzymy, np. przy komputerze. Następnie umieszczamy na niej nasze cytaty, cele czy zdjęcia. Warto poświęcić kilka minut dziennie na ponowne przeczytanie treści naszej tablicy i wizualizację (o której w jednym z przyszłych wpisów z serii „Motywacja”).
Dlaczego warto zrobić taką tablicę?
Inspirujące cytaty czytane codziennie zmieniają nasze przekonania (a pamiętaj: „Nasze najgłębsze przekonania zawsze stają się rzeczywistością”), a motywujące zdjęcia wywołują zdrowy uśmiech na twarzy. Jeżeli nigdzie nie spiszesz swoich celów łatwiej Ci będzie z nich zrezygnować. Umieszczenie celów w widocznym miejscu, które codziennie oglądasz, w pewien sposób obliguje Cię do ich wykonania – głupio Ci będzie zawieść się na samym sobie.
Jak mogą wyglądać przykładowe sentencje?
Na mojej tablicy znajdują się między innymi takie:
1. Kto chce – szuka sposobu, kto nie chce – szuka powodu.
2. Jeśli myślisz, że potrafisz, albo myślisz, że nie potrafisz, w obu przypadkach masz rację.
3. Możesz szukać wymówek lub możesz szukać sposobów na zarabianie pieniędzy, ale nie możesz robić obu rzeczy jednocześnie.
4. Dopóki walczysz, jesteś zwycięzcą.
5. Jeśli będziesz ciągle robił to, co zawsze robiłeś, zawsze otrzymasz to, co ciągle otrzymywałeś.
6. Jeśli to, co robisz, nie działa, rób coś innego.
7. Umysł nie jest w stanie podać różnicy pomiędzy prawdziwym doświadczeniem, a tym, co jest wyraziście i wielokrotnie wyobrażane.
8. Wszystko jest możliwe, dopóki nie zostanie dowiedzione, że jest to niemożliwe.
9. Nawet niemożliwe może być uznane za takie jedynie w tym przypadku.
10. Dostajesz to, czego się spodziewasz.
11. Przegrani wizualizują swoje porażki, wygrani wizualizują swoje nagrody.
12. Cokolwiek umysł człowieka może sobie wyobrazić i w co może uwierzyć – to może osiągnąć.
13. Życie jest jak taksówka, możesz być kierowcą lub pasażerem, wybór należy do ciebie.
Na co jeszcze czekasz? Zmień swoje życie i jeszcze dziś zrób swoją tablicę motywacyjną!
Zgodnie z życzeniem Pana Kudłatego wrzucam zdjęcie swojej tablicy:

Dorzuciłbym jeszcze jakieś zdjęcia lub rysunki, ale jak na razie nie mam za bardzo dostępu do drukarki kolorowej, więc zadowalam się samym tekstem.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, możesz go skomentować lub zasubskrybować RSS i otrzymywać nowe artykuły na swój czytnik RSS.

hmm…fajnie by bylo gdybyś zamieścił fotkę swojej tablicy. z chęcią bym zobaczył taki ‘żywy twór’
Zedytowałem wpis. Na tablicy głównie te cytaty, które podałem. Oprócz tego harmonogram milionera, przypowieść o Mocy (pewnie w którymś z przyszłych wpisów pojawi się) i co mam do przeczytania.
Podoba mi się Twój pomysł. Myślę tylko, że najbardziej przemawiają do nas zdjęcia, dlatego powinny stanowić lwią część tablicy. Kto ma czas na czytanie codziennie długich wierszy tekstu? To się szybko nudzi, a rzut oka na zdjęcie czy krótką sentencję napisaną dużymi literami to chwila, która nie wymaga dłuższej koncentracji. Popieram ideę
W większości mam na tablicy krótkie cytaty, które można przeczytać rzutem oka. A co do zdjęć to masz rację, no ale tutaj już jest nieco trudniej jeżeli chodzi o kwestię techniczną – trudno zrobić je w większym formacie – trzeba za to płacić dodatkowo.
ładnie, ładnie, jednak SVI ma rację – zdjęcia, jakieś wycinki z gazet czy chociażby rysunki wykonane własną ręką ‘ożywiłby’ Twoją tablicę. Sam pomysł interesujący – heh…szkoda, że już nie mam miejsca w pokoju, żeby coś takiego zainstalować
Hehe popracuję pewnie niedługo nad jakimiś dodatkowymi elementami.
heh marcin bez kitu lubie ta dziedzine motywacji,jakos zdaje sobie sprawe ze od niej trzeba zaczac,by praca nad soba byla wydajna.
do tej pory moja tablica byla bardziej pamiatkowa,ale postanowilem ja lepiej zagospodarowac.pozwole sobie sciagnac kilka tych zdan z twojej tablicy,kilka swoich celow, kilka opowiesci
cetntralnie czytam taki wpis i czuje ze moge wszystko:]
Hehe dzięki. Powodzenia.
Jeśli ktoś nie ma Tablicy korkowej to nic straconego, polecam zrobić tapetę na pulpit swojego blaszaka. Sprawdza się rewelacyjnie jeśli ktoś tak jak Ja, sporo pracuje na PC.
a tapetę na pulpit z cytatami i fotkami możemy zawsze ściągnąć!
Kolejnym atutem jest też to że do pracy nie wniesiemy tablicy korkowej
Pozdrawiam Radosław Merchut ( MistikRico)
Też dobry pomysł, chociaż ja preferuję mieć jakieś ładne i motywujące zdjęcie na tapecie hehe.