Jak znaleźć więcej czasu na czytanie ulubionych blogów?

(autor: http://www.flickr.com/photos/mike9alive/)
Odpowiedź jest prosta: zasubskrybować je! Kanały RSS wypierają starą metodę dodawania do zakładek ulubionych stron i ręcznego sprawdzania, czy nie pojawiło się na nich coś nowego. Koniec z marnowaniem czasu na ręczne otwieranie każdej strony z zakładek! Koniec ze zdenerwowaniem kiedy po raz kolejny wchodzisz na zapisaną przez Ciebie w zakładkach stronę i nie widzisz nic nowego – czytnik RSS powiadomi Cię, kiedy tylko strona zostanie zaktualizowana! Zorganizuj swoje kanały w czytniku RSS i czytaj wtedy, kiedy masz na to czas i ochotę. Czym dokładnie są kanały RSS, jak z nich korzystać i dlaczego warto:
Na specjalnie przygotowanej przeze mnie podstronie znajdują się wszystkie potrzebne Ci informacje, aby korzystać z kanałów RSS. Jak tylko się z nimi zapoznasz, na zawsze porzucisz ręczne odwiedzanie stron z zakładek!
Kliknij i przeczytaj także:
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 8 do “Jak znaleźć więcej czasu na czytanie ulubionych blogów?”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
Z Google Readera korzystam już dłuższy czas. Najbardziej doceniam czytelność i łatwość dostepu, bo kilka razy czytałem wpisy na blogach przez Operę Mini.
Z jednej strony RSS pomaga zatrzymac stałych czytelników. Ten wpis chyba podbił Ci liczbę subskrybentów dość konkretnie. -
Zgadza się, czytnik RSS jest bardzo praktycznym narzędziem. Osobiście używam od jakichś 2 miesięcy i bardzo sobie chwalę. Tylko nie ma co przesadzać z ilością subskrybowanych w ten sposób stron. Ja już miałem taki moment gdy musiałem doczytać kilkadziesiąt nieczytanych wpisów… co wcale nie ułatwia życia. Zwłaszcza jeżeli z większości wynoszę merytoryczne korzyści, lecz przy takim natłoku informacji mało co z nich zapamiętam.
-
Ja używam programu FeedReader. Bardzo fajny program dla ludzi, którzy korzystają z RSS i cenią prostotę.
Dla bardziej wymagających dobrym będzie chyba Cafe News. Jeżeli chodzi o mnie to Cafe News przez mnogość opcji staje się mało czytelny, zagmatwany.





Fakt, że od kiedy korzystam z czytania przez RSS mam znacznie większe szanse przejrzeć wszystkie ulubione miejsca. Zwłaszcza fotoblogi, które mnie pasjonują. Ten kto wymyślił RSS powinien dostać jakiegoś Nobla
Co do artykułu „Co to jest RSS?” – Google Chrome nie ma wbudowanej obsługi. Używam tej przeglądarki właśnie i nie ma na razie żadnych ułatwień do RSS, co gorsza potrafi po kliknięciu odnośnika do kanału pokazać jego źródło, zamiast zaproponować prenumeratę w czytniku. Wersja developerska umożliwia podłączeniu wtyczki dodającej przycisk subskrypcji w Google Reader (http://tnij.org/dpvn), ale wciąż nie jest to wbudowana obsługa, jak w FF, Flocku, czy nawet IE.