Jak tanio latać po Europie?

(autor: http://www.flickr.com/photos/monstermunch/)
Czy latanie musi być drogie? Czy samolot musi kojarzyć się z drogimi biletami?
Niekoniecznie. Tanie linie lotnicze, takie jak Ryanair czy Wizz Air są tanie nie tylko z nazwy. Niczym dziwnym jest bilet za kilkadziesiąt, kilkanaście, kilka złotych czy nawet kilka groszy. Sztuką jest tylko umieć je wyszukiwać, a nie jest to umiejętność trudna, o czym będzie dzisiejszy wpis.
Podstawową stroną dla każdego oszczędnego podróżnika jest www.skyscanner.com. Po wejściu na stronę należy ustawić takie wyszukiwanie:
Z lewej listy rozwijanej (z) wybieramy Polskę i „dowolne lotnisko”, z prawej listy rozwijanej (do) wybieramy „dowolny kraj” i „dowolne lotnisko”. Datę wylotu najlepiej ustawić albo na cały rok albo na jakiś konkretny miesiąc. W ten sposób będzie można szybko na wykresie podejrzeć, kiedy są najtańsze bilety. Najlepiej planować podróż na co najmniej miesiąc przed. Wybór biletu w jedną stronę pozwala na łatwiejsze dopasowywanie powrotu. Pola z liczbą osób dla ułatwienia lepiej zostawić w spokoju.
Po kliknięciu szukaj w moim przypadku (wybór daty wylotu na luty 2010) pojawiają się takie opcje:
Za mniej niż 50 zł w jedną stronę można polecieć do Niemiec, Norwegii, Szwecji, Włoch oraz Belgii. Loty z przesiadką przedstawione na stronie Skyscannera niżej są nam kompletnie nieprzydatne, bo są za drogie i przesiadkę można wyszukać w inny, lepszy sposób.
Dla przykładu lecimy do Norwegii. Klikamy Norwegię i wybieramy „dalej”. Kolejny obrazek to:
Jak widać tylko na lotnisko Oslo Torp można dostać się za niską cenę. Wybieramy to lotnisko i znowu klikamy dalej. Na kolejnym ekranie ukazuje się lista polskich lotnisk, które mają połączenia z Oslo Torp:
Za kilka zł polecimy tylko z Łodzi. Wybieramy Łódź i znowu „dalej”.
Na następnej podstronie nareszcie pokaże się to, co nas najbardziej interesuje, czyli dostępne daty i ceny. Im słupek niższy, tym cena niższa. W dniach 9, 11 i 25 luty cena jest najniższa – 9 i 25 lutego 9 zł, a 11 lutego 8 zł.
Bierzemy 9 luty i klikamy „dalej”. Skyscanner sprawdzi teraz, czy cena dalej jest aktualna czy coś się zmieniło. W moim przypadku cena wzrosła do 20 zł:
Widać też wreszcie o której jest lot, ile czasu trwa i kiedy jesteśmy na miejscu. To bardzo przydatne dane w przypadku lotów z przesiadką.
Czas na upewnienie się, że wszystko jest tak, jak wskazuje Skyscanner i kupno biletu. Wchodzimy na stronę Ryanaira, podajemy dane lotu i szukamy. W moim przypadku wszystko jest ok:

Można więc rezerwować swój bilet, a od 14 dni do 4 godzin przed odlotem odprawić się online – wszystko jest wyjaśnione na stronie. Potem z wydrukowanym biletem i dowodem osobistym podchodzimy do bramki na lotnisku i czas w drogę.
W przypadku opłacenia biletu za pomocą karty Visa Electron lub MasterCard Prepaid Debit Card Ryanair nie pobiera żadnej dodatkowej opłaty. Aktualizacja 2010: Visa Electron nie jest dłużej zwolniona z opłaty. Na to trzeba uważać, bo przykładowo Wizz Air pobiera 11 zł opłaty. Zawsze należy patrzeć na łączną cenę, po wliczeniu opłat i podatków. Wizz Air i Ryanair często oferują loty, które są z nich zwolnione.
No i ostatnia, lecz bardzo ważna rzecz – aby latać naprawdę tanio, trzeba umieć się pakować, bo zwolniony z opłaty jest tylko bagaż podręczny (w przypadku Ryanaira maks 10 kg wagi, wymiary 55 cm × 40 cm × 20 cm). Nie jest to jakaś specjalnie trudna umiejętność i płeć nie ma tu nic do rzeczy – moja siostra potrafi się spakować w takie wymiary bez problemu. Przydatna wskazówka: ubrania można „przetransportować” na sobie – zamiast jednej koszulki załóż dwie i na nie zarzuć bluzę i/lub kurtkę. W plecaku od razu będzie więcej miejsca, a i waga będzie niższa.
Wracamy do naszego przykładu z Oslo. Powrót nie wymaga już tak szczegółowego tłumaczenia. Wybieramy loty z Oslo Torp (albo z innego lotniska z Oslo) do Polski, sprawdzamy daty i ceny.
Ja znalazłem powrotny lot do Łodzi 16 lutego, czyli tydzień później, za 50 koron norweskich, czyli około 24,86 zł. Łącznie za całą podróż z Łodzi do Oslo i z powrotem zapłacimy zatem 44,86 zł. To taniej niż przejazd pociągiem np. z Łodzi do Gdańska.
Zawsze należy jednak uwzględniać, ile kosztuje dotarcie do lotniska, z którego odlatujemy, bo bilety kolejowe mogą podwoić koszt całej wycieczki. Proponuję korzystać z najtańszych osobowych pociągów. Warto pamiętać, że osoby, które są studentami lub uczniami, mają 37% zniżkę na bilety kolejowe.
Do tego trzeba uwzględnić, że lotniska, na które latają tanie linie lotnicze, zazwyczaj są bardziej oddalone od miast niż te z „tradycyjnymi” liniami. Ale i to nie jest aż takim problemem, bo zawsze można próbować złapać stopa albo przejść się te kilka km.
Wskazówka przy odprawie: zabierz ze sobą półlitrową butelkę wody i przed odprawą ją opróżnij (nie można wnosić ze sobą płynów powyżej 100 ml). Jak przejdziesz przez bramki, to możesz ją napełnić wodą z kranu. To lepsze rozwiązanie niż kupowanie w absurdalnie drogich sklepach w strefie bezcłowej (2,50 euro za 0,5-litrową butelkę wody!).
Więcej atrakcyjnych możliwości
A co, jeśli nie ciekawą nas połączenia z Polski? Trzeba skorzystać z oferty zachodnich sąsiadów, czyli najpierw polecieć do Niemiec, a potem szukać samolotu do przesiadki.
Wybrałem datę wylotu tak jak poprzednio (luty 2010). Wybieramy lot z Polski do Niemiec, patrzymy do którego niemieckiego lotniska możemy tanio dolecieć:
Następnie wybieramy datę i zapisujemy godzinę odlotu i przylotu – to bardzo ważne przy przesiadkach. Trzeba zachować co najmniej 2-godzinny margines między naszym przylotem a zamknięciem bramek do następnego lotu, bo czasami samoloty mają opóźnienia.
Przesiadki często łączą się z nocowaniem na lotnisku, ale nie ma co się przerażać – to nie jest takie straszne. Robi tak sporo podróżnych i nie ma w tym nic złego. W nocy ruch na lotniskach jest prawie żaden i bez problemu można się przespać od 23 do 5-6 rano. Pilnują nas pracownicy lotniska, ale na wszelki wypadek dobrze się położyć na swoim plecaku i jakoś go do siebie przymocować (chociażby pasem biodrowym). Portfel oczywiście trzeba trzymać jak najbliżej ciała, w trudno dostępnym od zewnątrz miejsca.
Wracamy do naszego lotu. Po zapisaniu daty i godziny odlotu i przylotu wracamy na główną stronę, wybieramy dane niemieckie lotnisko i sprawdzamy, jakie ma połączenia. Przykładowe loty z Frankfurt Hahn:
Z Niemiec ciekawe połączenia oferują m.in. lotniska Frankfurt Hahn (międzynarodowy węzeł lotniczy) czy Bremen. Z tych lotnisk można tanio latać m.in. do Włoch (w tym Sardynia), Hiszpanii (w tym Baleary) czy Portugalii, ale także do takich krajów jak Norwegia, Szwecja, Wielka Brytania, Irlandia czy Francja i wielu innych.
Hamburg Lübeck jest małym lotniskiem, ale oferuje tanie połączenia do Włoch (Mediolan Bergamo) oraz Hiszpanii, na Majorkę (Palma de Mallorca). A dostać się tanio na to lotnisko jest łatwo – Wizz Air, za 30 zł (po wliczeniu opłaty), oferuje lot z Gdańska.
Oto połączenie, które sam przetestowałem:
Wizz Air: Gdańsk – Hamburg Lübeck, odlot 15:15, przylot o 16:25 – 30 zł.
Ryanair: Hamburg Lübeck – Palma de Mallorca, odlot 19:55, przylot o 22:25 – 5 euro.
Łączny koszt podróży z Gdańska na Majorkę – 50 zł. Jako, że lądowanie na Majorce jest dopiero o 22:25, pierwszą noc raczej trzeba będzie spędzić na lotnisku. Tak czy inaczej – 50 zł za podróż do tak atrakcyjnego turystycznie miejsca? Za to powrót miałem Ryanairem do Bremy, nocleg na lotnisku, a następnego dnia o 11:30 był odlot do Gdańska. Powrót kosztował kilka groszy, bo wykorzystałem bilet z poprzedniej promocji. Normalnie lot do Bremy nie jest taki tani i taniej jest polecieć do Lubeki.
Co do promocji – przez jeden dzień bilety kosztowały po kilka centów. Ryanair dosyć często organizuje różne podobne promocje i można w ten sposób zorganizować sobie tanią wycieczkę. Dzięki tej promocji cały lot tam i z powrotem miał kosztować grosze, ale między przesiadkami było zaledwie 15 minut, więc trzeba było poszukać czegoś innego, żeby tam dotrzeć (bo loty powrotne były dobrze połączone). Ale nic nie stoi na przeszkodzie, żeby kupić taki tani bilet w obie strony, a zrealizować tylko w jedną stronę.
Skyscanner czasami nie wyświetla niektórych lotów (np. nie podaje podanego wyżej lotu z Gdańska do Lubeki), dlatego przy kombinowaniu z przesiadkami dobrze poszukać też lotów na stronach Ryanaira i Wizz Aira.
Wyszukiwanie tanich lotów naprawdę nie jest trudne i jedynym problemem może być dobre dopasowanie przesiadek, żeby za długo nie siedzieć na lotnisku albo nie spędzać na nim dwóch nocy. W wiele ciekawych miejsc co najmniej kilka razy w miesiącu są tanie loty czy to z Polski, czy to z Niemiec.
Warto z tego skorzystać – urlop za granicą dostarcza nowych doświadczeń i często może być nawet tańszy niż taki spędzony w Polsce. A jeżeli tak jak ja nie cierpisz mrozów i zimy to możesz za kilkadziesiąt złotych zapewnić sobie temperatury wiosenne lub letnie w środku zimy – czy to na Balearach, południu Hiszpanii, czy nawet w Maroko (gdzie też można tanio dolecieć kombinując z przesiadkami w Niemczech i Hiszpanii), Grecji lub na Malcie (przesiadka we Włoszech).
Moja siostra latała już za maksymalnie kilkadziesiąt złotych do takich krajów jak Irlandia, Belgia, Francja, Włochy czy Hiszpania. Ja mam za sobą pierwszą taką podróż (na Majorkę) i niedługo planuję kolejną, również na południe, bo kocham ciepły klimat.
Spróbuj i Ty. Nic nie stoi na przeszkodzie, żeby założyć sobie fundusz podróżniczy, do którego będziesz co miesiąc wpłacać kilka procent dochodów. Dzięki temu zapewnisz sobie finanse na co najmniej jedną tygodniową podróż rocznie.
Miłych podróży!
PS. Ten wpis obiecałem już dawno temu, więc ma pierwszeństwo przed wpisem o tanim urlopie na Majorce, który pojawi się za 3 dni, a w nim nie tylko jak tanio dolecieć (co dzisiaj napisałem), ale także jak oszczędzać na samej wyspie + kilka innych spostrzeżeń.
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Kliknij tutaj i dołącz do grupy na Facebooku, a otrzymasz dodatkowe artykuły i aktualizacje. Śledź mnie także na Twitterze.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 36 do “Jak tanio latać po Europie?”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Masz wątpliwości? Przeczytaj zasady użytkowania. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
Tanie bilety lotnicze to świetna sprawa – dzięki nim za grosze i w szybkim czasie można zwiedzić świat (no przynajmniej Europę). Niestety w porównaniu do chociażby stopa, którego swego czasu próbowałam, poznaje się mniej interesujących ludzi po drodze, jednak wszystko można nadrobić na miejscu

Generalnie tanie latanie jest świetne, jednak akurat do Skyscanera się bardzo zraziłam, bo ceny tam zawsze się różnią na końcu od tych podawanych na słupkach, a często nie jest to kilka złotych tylko kilkaset, więc uważam ten portal za marnowanie czasu! Ja osobiście obserwuję na Blipie ( i Facebooku) użytkownika ^tanieloty (Tanie loty) – oni tam podają linki do konkretnych tanich połączeń z konkretnymi datami, więc sama nie marnuję czasu na poszukiwania okazji, bo ktoś to robi za mnie. A jeśli wszystko mi pasuje, to klikam i lecę
-
Ja chyba też wkrótce się wybieram w tanią podróż. Tak tanio, że aż wstyd nie skorzyst
-
Tak z czystej ciekawości: sam tam poleciałeś, czy byles jeszcze z kims?
Jezeli z kims, to nie bylo problemow z rezerwacją dwóch miejsc w samolocie ,samolotach? -
Jak dla mnie to za dużo kombinacji. 7 dni urlopu z tego 3 lub 4 w podróży to nie dla mnie. Sorry za określenie ali mi to wygląda na wakacje kloszarda. Wszystkie ciuchy na sobie i siatka w ręku do tego spanie na lotnisku. Dziękuje nie skorzystam. Ciekaw jestem jak wyglądały koszty na miejscu i jak tam wyglądały twoje oszczędności. Przygoda napewno niezła ale poprostu nie dla mnie takie klimaty.
-
Witam!!!
Super. Przydałby się jeszcze rozbudowany wpis jak sobie radzić na miejscu po przylocie np. z noclegami i na co jeszcze zwrócić uwagę.
Pozdrawiam -
Darek, bo to jest wersja dla tych, ktorzy maja czas i chec na przygode.
Kazdy musi wybrac kompromis miedzy oszczednoscia/kosztami, a wlasnym komfortem.Ja np musze prezycyjnie wybrac daty urlopu, dopasowac urlop swoj i meza, wziac pod uwage to kto zaopiekuje sie moimi kotami i pare innych czynnikow.
W wiekszosci jezdze/latam poza sezonem, bo po prostu nie lubie tlumow. Szukam tez promocji, rezerwuje duzo wczesniej, itp.
Korzystam z wyszukiwarki lotow momondo.com -
Na pierwszy rzut oka fajna sprawa, ale jak już wspomniano, ma to dwa zasadnicze minusy:
- trzeba sporo gimnastyki aby sobie dopasować urlop;
- coś za coś, niska cena to brak komfortu, stąd nocowanie na lotnisku, kombinowanie jak tu wyjechać z lotniska itp. sprawy
Mi to by nie zrekompensowało niskich wydatków na wyjazd bo dla mnie skończyły się czasy beztroski studenckiej czy licealnej gdzie jechało się na kocią łapę i tak zwiedzało pół świata. Dlatego dla rodzin czy większych grup taka opcja jest bardzo niewygodna, lepiej ten wysiłek spożytkować na wspinaczkę
Niemniej jednak ciekawa opcja i szczególnie dobra dla samotnych globtroterów jak i par, dla których liczy się cel, a nie droga. -
Fajna sprawa, tylko u mnie zawsze problem był z powrotem. O ile bilet do kosztuje powiedzmy złotówkę (jest zwolniony z opłat lotniskowych) o tyle bilet powrotny zawsze znacznie podbija cenę (same „opłaty lotniskowe” to często kilkaset złotych). Tym samym nie wszystko wychodzi tak tanio, ale jeśli Tobie się udało to super i będę regularnie śledził stronę.
Pozdr -
Ja korzystam z tego sposobu rezerwując bilety na kilka miesięcy naprzód. Np. w pewien marcowy weekend lecę do Londynu (sobota i niedziela). Czym bardziej odległy horyzont czasowy, tym łatwiej dograć sobie podróż tam i powrót.
Piszesz:
W przypadku opłacenia biletu za pomocą karty Visa lub MasterCard Ryanair nie pobiera żadnej dodatkowej opłaty
Nie wiem skąd masz tą informację, moim zdaniem obecnie z opłaty jest zwolniona tylko visa electron, którą w Polsce prawie z żadnego banku nie zapłacisz poprzez internet i mastercard prepaid (jaki bank w Polsce ją wydaje?). Co więcej opłata za płatność, jest tym wyższa im wyższa cena biletu.
Chociaż istnieje możliwość rezerwacji bezpośrednio z serwisu skyscanner (poprzez e-sky chyba), to jednak trochę taniej jest rezerwować bilet bezpośrednio na stronie linii lotniczej, tak jak to zrobiłeś w powyższym poście.
No i darmowa odprawa – jest tylko przy niektórych ofertach. Zwykle trzeba doliczyć 20zł za każdą odprawę, czyli przy locie tam i z powrotem 40zł na osobę.
Ale generalnie – da się podróżować tanio i wcale nie trzeba wielu wyrzeczeń. Wiele stolic Europy można zwiedzić przez weekend, co nie wymaga zabierania ze sobą tony bagażu.
pozdrawiam
-
ad@m – przez internet zapłacisz bez problemu zwykłą, i co najważniejsze darmową kartą debetową Visą Electron z mBanku.
-
Adam W.
Mój imienniku, ja właśnie kilka dni temu chciałem to uczynić dokładnie tą kartą o której piszesz. Nie dało się, występował błąd płatności. Aaaa…
A niech to – bo masz rację! A ja dopiero teraz dowiedziałem się o tej funkcjonalności.
Muszę sobie zmienić limit z zero złotych, na jakiś wyższy, i będę mógł nią płacić
-
Dzięki za ten wpis Marcinie

Na wakacje szykuje mi się dłuższa wyprawa po stolicach Europy, którą początkowo planowałam odbyć pociągiem, ale teraz chyba zrewiduję ten pomysł – przynajmniej w przypadku części połączeń. -
A jak tanio pociagiem dojechac z Trójmiasta do Bremen
-
Marcin,
zamknąleś komentarze pod wpisem o Majorce więc udzielam się tutaj. Wydaje mi się, że mamy w wielu kwestiach podobny sposób myślenia o wakacjach, stronie kosztowej, sposobie zwiedzania. Dlatego jeśli będziesz organizowal wyjazd i potrzebowal większego skladu, zapraszam do kontaktu przez mój email. Sam 2 lata temu skończylem studia ale mam nadal studencki styl życia i backpacking mi jak najbardziej odpowiada
Pozdrawiam -
Dzięki, przyda mi się to ponieważ muszę coraz częściej latać samolotami. Mam dla ciebie pytanie. Co sądzisz o lokacie, głównie interesuje mnie lokata terminowa.
-
Mam jeszcze jedno pytanie. Czy da się zrobić urlop w Londynie za podobną cenę do tej z twoich wakacji na Majorce?
-
W Londynie masz wiele hosteli w których możesz się przespać. Niestety z własnego doświadczenia nie mogę nic polecić. Co kosztów wyżywienia to jeśli zaopatrujesz się w Tesco/Lidlu/Asdzie w ich marki produktowe to ceny są podobne do tych w Polsce. Uważaj na transport, który jest drogi i skomplikowany przez podział na wiele stref. Tam niestety na piechotę nie uda się podróżować. Jeśli planujesz dłuższy pobyt wyrób sobie Oyster Card, która jest wygodna w użyciu i minimalnie obniża koszty podróżowania.
Pozdr. -
Odnośnie raynara, to polecam lekturę: http://www.forum.optymalizacja.com/index.php?showtopic=85485&st=0&start=0
To, co oni wyprawiają jest momentami straszne -
dołączam się do Zdzichu-a, tez chętnie bym pojechał na taką wyprawę w kilka osób, niestety z językiem u mnie krucho i dlatego się waham samemu lecieć

jakby co to kontaktuj się
pozdrawiam
ps. fajnie wszystko ;] -
Nie latajcie tanimi liniami. Ja 3 razy leciałem. Na pokładach ich samolotów nie można wypocząć. Jest w nich mało miejsca. Ludzie klaskają po lądowaniu.
-
Ja wolę zapłacić więcej i lecieć w dobrych warunkach.
-
1000 zł za lot samolotem w dobrych warunkach jest dobrą ceną.
-
Michał TY chyba masz za dużo pieniędzy naprawdę
















[...] Zacznijmy od początku, czyli jak dostać się na Majorkę tanio. Jedynym rozwiązaniem są oczywiście tanie linie lotnicze. Żadna z nich nie ma z Polski bezpośredniego połączenia na Majorkę (lotnisko Palma de Mallorca), dlatego najpierw należy wybrać się do Niemiec, a stamtąd na wyspę. W jaki sposób to zrobić, opisałem w poprzednim wpisie Jak tanio latać po Europie?. [...]