Harvey Mackay – Pływaj z rekinami i nie daj się pożreć

Harvey Mackay – Pływaj z rekinami i nie daj się pożreć

(foto: wydawnictwo MT Biznes)

Harvey Mackay – jeżeli nie znasz tego człowieka, to warto poświęcić kilka słów na krótką notkę.

Harvey Mackay to znany i ceniony nie tylko w Ameryce, ale i na całym świecie, biznesmen oraz mówca biznesowy. Toastmasters International uznała go jednym z 5 najlepszych mówców na świecie. Jego firma, MackayMitchell Envelope Company, zajmuje się produkcją i sprzedażą kopert. Wydaje się, że w dobie elektronicznych dokumentów to słaby biznes. Nic bardziej mylnego. Mackay w 1959 roku kupił firmę, która osiągała roczną sprzedaż na poziomie 200 tysięcy dolarów. W 2000 roku Mackay sprzedał większościowy pakiet firmie typu private equity. 7 lat później odkupił 50 procent firmy. W 2007 roku jej roczne przychody wyniosły 100 milionów dolarów. Wcześniej firma nazywała się Mackay Envelope Company, obecnie nazywa się MackayMitchell Envelope Company. Scott Mitchell był menedżerem firmy. Harvey Mackay dostrzegł świetne umiejętności zarządzania Mitchella i zaoferował mu udział w firmie.

„Pływaj z rekinami i nie daj się pożreć”, w oryginale „Swim With The Sharks Without Being Eaten Alive”, podobnie jak inne książki tego autora, stała się klasykiem. Trafiła na pierwsze miejsce listy New York Times Bestsellers. Ten sam dziennik umieścił tę pozycję na liście 15 najbardziej inspirujących książek biznesowych wszech czasów.

Nic więc dziwnego, że jak przeczytałem informacje o tej książce, to chciałem ją jak najszybciej przeczytać.

W Polsce wydaniem tej książki zajęło się wydawnictwo MT Biznes. Książka po raz pierwszy była wydana w 1988 roku, a 17 lat później, w 2005 roku, uaktualniono ją i właśnie to wydanie zostało przetłumaczone.

Nie ma więc problemu ze świeżością zawartych w niej rad.

Książka jest podzielona na 7 rozdziałów, które są po brzegi wyładowane biznesowymi wskazówkami. Pierwszy rozdział to wprowadzenie, kolejne trzy rozdziały zawierają aż 69 lekcji biznesowych, rozdział piąty to 19 myśli, niekoniecznie stricte biznesowych, rozdział szósty to coś rzadko spotykanego w tego typu książkach czyli porady jak wychować dzieci, a rozdział siódmy stanowi odpowiedź na pytanie „jak osiągnąć sukces”.

Lekcje podzielone są na kurs sprzedaży, negocjacji oraz zarządzania.

Harvey Mackay jest typem autora, od którego ciężko się oderwać. Jeżeli weźmiesz tę książkę do ręki, trudno będzie Ci ją odłożyć. Po przeczytaniu jednej lekcji jesteś ciekaw kolejnej, po przeczytaniu jednej myśli chcesz poznać drugą. Powodem jest styl pisania autora – nie podaje on żadnych suchych informacji, tylko wszystko okrasza anegdotami.

W przedmowie do tego wydania Kenneth Blanchard, znany autor (m.in. „Jednominutowy menedżer”), zachęca aby podzielić się ze znajomymi ulubionymi lekcjami i myślami. Z 69 lekcji i 19 myśli bardzo trudno wyszczególnić wszystkie ulubione, podam więc tylko kilka z nich, które dają dobry pogląd na to, co zawiera książka.

„Wierz w siebie, nawet jeśli nikt inny w ciebie nie wierzy” – krótka, ale treściwa i inspirująca lekcja. Za przykład autor stawia Rogera Bannistera, który pokonał granicę ludzkich możliwości przebiegając jedną milę w czasie krótszym niż cztery minuty.

„Korzystaj z wyobraźni” – wyobrażanie sobie przyszłych sukcesów to jedno z najpotężniejszych narzędzi osiągania celów. Doskonałym przykładem potęgi wizualizacji jest przytoczona przez autora historia budowy nowego stadionu baseballowego. Kierował pracami zespołu zajmującego się tym projektem i każdego dnia wyobrażał sobie, że to on rzuci pierwszą piłkę. I zrobił to. Po 7 latach.

„Podejmuj decyzje, kierując się sercem, a umrzesz na chorobę wieńcową” – przedstawiona na świetnym przykładzie rada, aby nigdy nie zawierać ważnej transakcji pod wpływem impulsu lub emocji. Należy zawsze przemyśleć wszystko na chłodno. Rada ważna nie tylko dla biznesmenów, ale i dla każdego człowieka przy podejmowaniu jakiejkolwiek ważnej decyzji.

„Nie rozwiążesz problemu, jeśli najpierw nie przyznasz, że go masz” – Mackay tłumaczy, że szybciej traci się zysk przez własny upór niż przez działania konkurencji podając między innymi przykłady Coca-Coli (szybka naprawa błędu) i Forda (próba udowodnienia, że to rynek się myli). „Jeżeli coś nie przynosi ci pieniędzy, porzuć to. Jak najszybciej”.

„Kupuj tanie samochody i drogie domy” – prosta, a jak bardzo mądra myśl. Samochody szybko tracą na wartości, nieruchomości na niej zyskują. Po tym można poznać prawdziwego inwestora – jaki jest sens w kupowaniu samochodu, który po wyjeździe z salonu traci kilkanaście lub kilkadziesiąt procent na wartości?

„Nie ma czegoś takiego jak zła pamięć” – to coś, czego powinno się uczyć w szkołach. Jesteśmy zalewani masą informacji, które możemy bez problemy szybko sprawdzić w wielu źródłach. Einstein nie pamiętał swojego numeru telefonu. Mówił: „Po co mam sobie tym zaprzątać głowę, skoro w każdej chwili mogę to sprawdzić?”. Ty też nie musisz sobie zaprzątać głowy mało przydatnymi informacjami. Od tego jest kartka papieru.

Jeszcze wiele można by pisać o przytaczanych przez autora ciekawych anegdotach, celnych spostrzeżeniach i wspaniałych poradach, jednak najlepiej po prostu ją przeczytać. Książkę można streścić kilkoma zdaniami z pierwszego rozdziału: „W tej książce nie znajdziesz listy sformułowań, które pomogą ci zamknąć każdą sprzedaż. Nie znajdziesz też błyskotliwych żartów, za pomocą których złowisz dużą rybę. Ta książka jest o tym, jakie są duże ryby i jak możesz stać się jedną z nich”. Wnioskując po wynikach sprzedaży chyba wiele osób stało się dzięki niej rekinami biznesu.

Czy czytałeś już tę książkę? Które lekcje i myśli najbardziej zapadły Ci w pamięci?

Biznes, Literatura

Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.

Trackbacki

  1. [...] Harvey Mackay nazwał tę metodę “rzuć to na ziemię”. Polega ona na tym, że wypisuje się na kartce A4 wszystkie zadania, których nie chce nam się robić, ale musimy je wykonać. Potem rzucamy kartkę na podłogę obok biurka, tak, żeby za każdym razem jak będziemy podchodzić do komputera nadeptywać na nią albo starać się ją omijać. Nieustannie będzie nam więc przypominać o czekających nas zadaniach. [...]


Komentarze

Komentarzy: 5 do “Harvey Mackay – Pływaj z rekinami i nie daj się pożreć”

Zostaw komentarz

(wymagany)

(wymagany)


Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.