Dlaczego chcesz być bogaty? (cz.1)

Stawiając sobie cel zdobycia pierwszego miliona zadałem sobie pytanie: „dlaczego chcę być bogaty?”. Mnóstwo ludzi żyje szczęśliwie z dnia na dzień, starcza im na życie i jakieś przyjemności. Mieszkają w kilkupokojowym mieszkaniu, pracują na etacie 8 godzin dziennie od 7 do 15 i potem nie muszą już w ogóle myśleć o pracy. Mają dzieci, może psa, wyjeżdżają raz w roku na tydzień lub dwa na wakacje. Można pomyśleć: czego chcieć więcej? Tutaj dochodzimy do pierwszego powodu chęci zdobycia bogactwa.
Ambicje i przekonania
Przeciętny człowiek myśląc o swoim życiu za 5, 10, 15 czy 20 lat wyobraża sobie swoje życie tak jak opisałem wyżej. Nie pragnie bogactwa, bo być może uważa, że jego zdobycie jest trudne. Być może wpojono mu w dzieciństwie, że bogaci są oszustami, dorobili się na przekrętach i znajomościach. „Ten jest bogaty to pewnie sporo ludzi oszukał”, „Bogaci myślą tylko o pieniądzach”. Kto z nas nie słyszał tego typu słów? Być może sporo osób dążyło do bogactwa, ale zostało skrytykowanych przez bliskich czy znajomych i zrezygnowało ze swoich dążeń.
Wiele osób nie chce także tak bardzo się poświęcać – wygodniej iść na etat, gdzie nie trzeba się niczym przejmować, w końcu „i tak nie dadzą mi awansu”. Narzeka na pensję, ale jednocześnie mówi, że „pieniądze szczęścia nie dają” i że nie jest materialistą.
Ja mam inny punkt widzenia – bogactwo postrzegam jako wielkie możliwości. Dzięki pieniądzom można zrobić wiele dobrego. Co do materializmu: kiedy myślimy o kolanie czy głowie? Wtedy kiedy nas bolą. Tak samo jest z materializmem – o pieniądzach myśli ten, kto ma z nimi problem. Uważam, że to właśnie ich brak powoduje zło. Ludzie stają się wtedy zawistni i agresywni w stosunku do osób, które dążą do lub osiągnęły niezależność finansową.
Chcę jednak zaznaczyć, że nie chodzi mi tutaj o chorobliwą ambicję, o drogę po trupach. Aby zarobić pieniądze nie złamałbym swoich zasad. Niedawno miałem ofertę współpracy w biznesie. Dowiedziałem się jednak, że chodzi o firmę, która oferuje za duże pieniądze suplementy diety. Często takie firmy obiecują klientom, że po stosowaniu tych produktów stracą wagę, wrócą do zdrowia i tak dalej. Są podzielone opinie czy te produkty działają, ja w tej kwestii wypowiedzieć się nie mogę, bo nie jestem ekspertem. Uważam jednak, że nie w porządku jest sprzedaż za tak duże pieniądze (np. ponad 100 zł za 250 gram odżywki białkowej) marzeń, bo inaczej tego nazwać nie można, o dobrej sylwetce czy straceniu kilogramów. Myślę, że to bardzo ważna zasada: nie oferuj tego, do czego sam nie jesteś przekonany.
Przeciętna rodzina ma ustabilizowane miesięczne wydatki, potrafi przewidzieć ile wyda w miesiącu. Co jednak się stanie, kiedy któreś dziecko zachoruje, zepsuje się jakiś sprzęt w domu czy ktoś straci pracę? Wtedy wydatki znacznie rosną w górę i pojawia się kwestia, o której wcześniej się nie myślało.
Bezpieczeństwo finansowe
Niedawno czytałem artykuł o starszej pani, która musi przeżyć za 780 zł miesięcznie. W kwotę wliczona jest emerytura i zasiłek z pomocy społecznej. Po odliczeniu opłat zostaje jej 300 zł na wyżywienie i nieprzewidziane wydatki. Łatwo policzyć, że zostaje niecałe 10 zł na dzień. Za każdym razem, kiedy słyszę o takim przypadku mogę tylko powiedzieć: „umiesz liczyć, licz na siebie”. Państwo nie gwarantuje godnej starości, dlatego musimy zagwarantować ją sobie sami. Nigdy także nie wiemy, czy nie spotkają nas nieprzewidziane wydatki. Własny biznes, inwestycje i pasywny dochód mogą nam zapewnić takie bezpieczeństwo.
Każdy z nas ma jakieś marzenia – ktoś chciałby pojechać w wycieczkę dookoła świata, ktoś chciałby nurkować na rafie koralowej, jeszcze ktoś inny mieć dom z ogrodem za miastem, być kimś sławnym lub wychować dobrze dzieci. To kolejna przyczyna, dlaczego ludzie chcą być bogaci.
Marzenia
„Pieniądze nie są potrzebne do szczęścia” – banał, który słyszymy na co dzień. Nie mogę się z tym zgodzić – świat jest zbudowany na materialnych rzeczach i nie zmienimy tego. Również nasze marzenia dotyczą materialnych rzeczy. Czego potrzeba do wycieczki dookoła świata? Pieniędzy. Czego potrzeba, aby mieć dom z ogrodem? Pieniędzy. Czego potrzeba aby otworzyć własną fundację? Pieniędzy. Czego potrzeba aby rozwijać swój talent i stać się kimś sławnym? Pieniędzy. Nie można temu zaprzeczyć. Nawet jeżeli mamy szlachetne marzenia (otwarcie fundacji), zazwyczaj potrzebujemy kapitału. Także dobre wychowanie dzieci wymaga pieniędzy – aby nie brakowało na ubrania, książki do nauki czy dodatkowe zajęcia.
Każdy człowiek musi mieć marzenia, bez nich nie miałby do czego dążyć. Nie jestem wyjątkiem, chciałbym spełnić kilka swoich marzeń i to kolejna przyczyna dlaczego chcę być bogaty.
To nie wszystkie powody. Kolejna część wpisu za kilka dni. Tymczasem możecie podzielić się własnymi powodami: dlaczego chcecie być bogaci? Czy byliście bombardowani przekonaniami, że bogactwo jest złe? Czy zgadzacie się z moim punktem widzenia odnośnie materializmu? Zachęcam do podzielenia się opinią.
Dlaczego chcesz być bogaty? (cz.1) | Dlaczego chcesz być bogaty? (cz. 2)
Kliknij i przeczytaj także:
- Dlaczego chcesz być bogaty? (cz. 2)
- Jeśli chcesz być bogaty szybciej niż na starość… (cz. 2)
- Jeśli chcesz być bogaty szybciej niż na starość… (cz. 1)
- Dlaczego powinieneś dążyć do niezależności finansowej, a nie do bogactwa
- „Bogaty ojciec, biedny ojciec”: przemyślenia cz. 2: 9 cech bogatego człowieka
Jeśli spodobał Ci się ten wpis, skomentuj go. Zasubskrybuj RSS, żeby nie przegapić żadnego wpisu. Jeżeli nie wiesz czym jest RSS, poczytaj o nim tutaj. Śledź mnie także na Twitterze, a otrzymasz dodatkowe informacje.
Trackbacki
Komentarze
Komentarzy: 5 do “Dlaczego chcesz być bogaty? (cz.1)”- Zasady komentowania: traktuj innych jak ludzi, nie obrażaj i nie wyśmiewaj. Konstruktywna krytyka jest w porządku, ale niegrzeczne i niedojrzałe komentarze są kasowane. Komentarze, które mają na celu jedynie reklamowanie jakiejś strony również są kasowane. Jeżeli piszesz dłuższy komentarz, kopiuj go do schowka w czasie pisania. Dzięki temu nie utracisz go, jeżeli wystąpi jakiś błąd. Miłej dyskusji.
-
zadałeś sobie własciwe pytanie.po co chcesz miec ten milion
co z nim zrobisz?nie mow o inwestycjach,bo pieniadze maja nam sluzyc,a nie my im.zarobic milion by ten zarabial?wlasny bizes marzen to jest cel.ale nie dochodz do tego miliona po to by go miec
pieniadze szczescia nie daja.banal,o ktorym sie teraz zapomina.pieniadze nigdy nie zastapia przyjazni,rodziny.zwiedzanie swiata ,nurkowanie zajebiste samochody sa dosc pustymi marzeniami.owszem chcialbym cos takiego spelnic,ale wazna jest hierarchia wartosci.to sa tylko dodatki do zycia a nie sens zycia.
marzenia materialistyczne maja to do sieie ze stosunkoo latwo je zaspokoic-bo jezeli chcesz zarobisz ta kase.ale sa tez bardzo krotkie,i ich lista sie nie konczy.
swiat jest piekny,i pieniadze moge byc przydatne,ale nie niezbedne do zobaczenia go,ale ogladanie tego w pojedynke to tak jakby wypelniac formularz z marzeniami.
nie tylko spelnione marzenia daja szczescie-chwila ktora mamy tez moze je dac -
To proste.
Każdy mężczyzna robi to by mieć dla siebie najpiękniejszą partnerkę, reszta jest na drugim miejscu.
Wszystkie najpiękniejsze kobiety wybierają bogatych a nie biednych – to widać gołym okiem.
Poza tym, tylko tym obecnie można zaimponować kobiecie. Bo już niczym innym.
I nie ważne skąd masz te pieniądze, bo to się nie liczy da niej. Tylko udaje, że się martwi.





[...] Dlaczego chcesz być bogaty? (cz.1) | Dlaczego chcesz być bogaty? (cz. 2) [...]